przesłanie
Witam serdecznie Wszystkich, których zaprosiłem do odwiedzania tej strony a także tych, którzy znaleźli się tutaj przypadkiem, lub podążyli śladem sugestii innych użytkowników internetu.

zimowe impresje
Białe Boże Narodzenie. Rozległe przestrzenie skrzące się w śnieżnym pyle. Mroźny chrzęst stóp tonących w zaspach. Las, jakby wyczarowany baśniowym zaklęciem. Migocące gwiazdy. Oślepiające złotym blaskiem słoneczne promienie, muskające lodowe girlandy sopli. A wokół cisza, przerywana chłodnym oddechem, wędrującym gdzieś pod śnieżne czapy obwisłych do ziemi gałęzi.
Niby normalna polska zima. Niby, bo podnosząc dziś wzrok z kalendarza ponad okienny parapet, jakże trudno uwierzyć, że to prawie środek stycznia. Czekając zatem co stanie się za tydzień, dwa, może warto patrząc na obrazki sprzed niespełna roku dać się uwieźć wspomnieniom. Do takiej wycieczki w nieodległą przeszłość zapraszam, uchylając drzwi galerii fotografii prezentującej zimowe pejzaże Blachowni i jej okolic.
Niedzielne wycieczki rowerowe
Witam przyjaciół z grona miłośników rowerowych włóczęg, którym przewodzi Pan Andrzej. Zapraszam Państwa do odwiedzania galerii fotografii, gdzie umieściłem zdjęcia z tegorocznych wycieczek.
uroki gór
… i spojrzal Pan na bezkres wód i puste przestrzenie lądu. I popadł w zadumę. Wzniósł dłoń i mocarnym gromem uderzył w bryłę ziemi. Gdy opadł pył stworzenia widnokrąg przecięły pagórki i góry skaliste. Szemrzące potokami doliny i turnie, wznoszące swe ramiona ku błękitowi. I rzekł Pan : dobrze uczyniłem a człowiek, któremu oddam ten świat we władanie wielbić mnie będzie.

Zapraszam do galerii fotografii i opisów górskich wędrówek
Pęksowy Brzyzek
Tatry znamy i kochamy. Urzeka nas ich majestat. Chcemy każdym spojrzeniem móc zamknąć w zakamarkach pamięci ich obraz. Porusza nas piękno, tradycja i kultura podhalańskiej ziemi. Na górskichszlakach mijamy wielu, którzy czują to samo.
Tatrzańskie doliny
Tatry – Dolina Pańszczycy
Mroźna noc pokryła białym szronem ziemię. Październik w Tatrach to już prawie zima. Tej jesieni jest trochę inaczej. Ranek budzi się z krystaliczna słoneczną pogodą a krzyż na Giewoncie połyskuje na tle lazurowego nieba . Wierzyć się nie chce, że za dwa tygodnie już Wszystkich Świętych. Ruszamy zatem na szlak.
Zakopane
Bywa, że udajemy się do stolicy Polskich Tatr jedynie na dzień lub dwa i w potoku innych obowiązków niezbyt wiele czasu pozostaje na obcowanie z górami. Jeżeli uda nam się wygospodarować go trochę, wystarczy niemal pół dnia, żeby choć odrobinę uszczknąć z uroków tego miejsca. Nawet pogoda nie musi być kryształowa, żeby nacieszyć oczy i „nakarmić” duszę.
Zakopane – Dzień Papieski
„Papieski weekend” trwa nadal. Sobota w Blachowni a w niedzielę jestem gościem już 25 zakopiańskiej Procesji Różańcowej, wieńczącej tutejsze obchody Dnia Papieskiego. Po raz pierwszy w 1981 roku w dzień wyboru Karola Wojtyły na Stolice Piotrową wyruszyła ulicami Zakopanego dziękczynna procesja w podzięce za uratowanie życia Ojca św. po majowym zamachu.
Pieniny – Sokolica
Niestety zawsze przychodzi moment pożegnań. Opuszczając Zakopane, jeszcze w samochodowym lusterku zerkam na postrzępione granie Orlej Perci i dominującą bryłę Giewontu. Coraz odleglejsze widoki. Ale czy tak od razu trzeba się żegnać z pięknem gór?
Sokole Góry
Nazwa może trochę na wyrost. Tym niemniej, jest to zespół jurajskich wapiennych wzniesień, porośniętych przeważnie liściastych lasem z drzewostanem charakterystycznym dla rejonów podgórskich. Odkryte kamienne masywy wznoszą się na wysokość ponad 400 m npm. Pomiędzy nimi przyroda wyrzeźbiła malownicze dolinki i wąwozy. Naturalny grądowy las i skalne ściany tworzą niepowtarzalne pejzaże mogące służyć za scenografię dla baśniowej fabuły.
Karlova Studanka
Góry, to nie tylko Tatry, choć te są najpiękniejsze. Warto poznać również i inne miejsca. U schyłku wakacji miałem okazję zasmakować klimatu jednego z niewielkich pasm Karkonoszy, zwanego Górami Jesenickimi.
Katolicki Klub Turystyki Aktywnej – Pielgrzymka do Św. Anny
Piękne, pełne słonecznego ciepła lato mamy już za sobą. Cóż pozostało ?. Wspomnienia. Właśnie teraz w takie słotne jesienne wieczory z przyjemnością przywołujemy obrazy i przeżycia, które niosły nam radość.

Brakuje nam co prawda tego skwaru, wiatru na twarzy i zmieniajacych się wokół krajobrazów ale namiastką niech się staną fotografie tamtych miejsc i atmosfera tych chwil. Rower i podróżowanie – dalekie i bliskie. Tym razem pod szyldem i w grupie przyjaciół tworzących w obrębie blachowiańskiego dekanatu Katolicki Klub Turystyki Aktywnej. Kształtując duch i ciało zorganizowaliśmy kilka rajdów rowerowych. Z tych, w których uczestniczyłem pozostały zapiski i fotki, którymi chciałbym się z zainteresowanymi podzielić. Poniżej wspomnienia i galeria zdjęć z pierwszej w 2006 roku rowerowej pielgrzymki
Katolicki Klub Turystyki Aktywnej – pielgrzymka do Gidel
Katolicki Klub Turystyki Aktywnej – pielgrzymka do Leśniowa
Ledwie słońce, swym jeszcze letnim porannym ciepłem skąpało nasz świat, pielgrzymie rowery stały szeregiem w cieniu kościelnej wieży, oczekując początku podróży. A my, spoglądaliśmy z radością w ten blask sobotniego poranka, bo kolejny, już trzeci raz jesteśmy razem i ruszamy pielgrzymować . Tak jak lubimy – jak nam w duszy gra. Celem naszym będzie dziś pokłonić się i prosić o dary Panią na Leśniowie.
KKTA – wycieczki rowerowe do Cieszowej i Kłobucka
Rekreacyjne rowerowe wycieczki można doskonale połączyć z poznawaniem historii sąsiednich gmin i miasteczek. Łatwo jest dotrzeć do pamiątek ukrytych w leśnej głuszy. Odnaleźć ślady przeszłości. Nie trzeba dalekich wypraw, bo okolice Blachowni obfitują w takie niespodzianki. Kilka z tych niezwykłych miejsc opisuję poniżej.
-
Ostatnio używane
-
Odnośniki
-
Archiwa
- kwiecień 2007 (2)
- styczeń 2007 (1)
- listopad 2006 (7)
- październik 2006 (15)
-
Kategorie
-
RSS
Wpisy RSS
Komentarze RSS











